Ambisentencja
Ambisentencja polega na tym, że chory psychicznie ma dwa sprzeczne ze sobą sądy, z których każdy uważany jest za prawdziwy. W schizofrenii zjawisko to bywa określane jako podwójna orientacja albo powtarzając za Bleulerem jako "podwójna buchalteria". Wyraża się ona między innymi w zachowaniu przez chorego zdolności do normalnych reakcji psychicznych obok istnienia reakcji psychotycznych. Z podobnym, ale jednocześnie w istocie odrębnym zjawiskiem możemy się spotkać wśród ludzi zdrowych. Określana bywa wówczas mianem ambisentencji pozornej. Na przykład student przed egzaminem mówi "Myślę, że zdam egzamin, ale chyba miałem rację wczoraj, kiedy dość nisko oceniałem swoje szansę". W tym wypadku wypowiadający się student zajmuje inne niż dotychczas stanowisko w sprawie egzaminu, ale nie uważa swego poprzedniego stanowiska za błędne. Ambisentencja pozorna może być przejawem podwyższonego nastroju, który się dokonał albo na jego wzroście endogennym, albo farmakologicznym (po amfetaminie). Czynnikiem odpowiedzialnym za ujawnienie się amtaisententnych wypowiedzi może być więc środek farmakologiczny euforyzujący. Gama reakcji emocjonalnych jest niezwykle szeroka w warunkach zdrowia psychicznego. Nie należy zbyt pochopnie dopatrywać się patologii psychiki tam, gdzie jej nie ma. Istnieją przecież, i nie należy o tym zapominać, fizjologiczne odczyny z dziedziny życia uczuciowego na niektóre sytuacje życiowe, czy nawet powstałe na drodze intrapsychicznych. przemyśleń. Odczyny przygnębienia oraz odczyny silnych wzruszeń na widoczne i obiektywne uwarunkowania są prawidłowością aktywności psychicznej człowieka, tylko wtedy powinny nasuwać podejrzenie zaburzeń psychicznych, kiedy trwają nieproporcjonalnie długo do czasu zadziałania bodźca, z upływem czasu zamiast zmniejszać nasilają się i wreszcie to, co decyduje o ich prawidłowym zakwalifikowaniu, odbierają człowiekowi możliwości prawidłowej adaptacji do codziennego rytmu dnia. Fizjologiczny odczyn przygnębienia łączyć się może z pewnym spowolnieniem ruchowym i zaznaczonym spowolnieniem toku myślenir, ale jeżeli jest odpowiedzią na realną sytuację, to nie ma powodu widzieć w nim patologii.
