Stan napiecia emocjonalnego

Stan większego niż poprzednio napięcia emocjonalnego i oczekiwania z lękiem i uczuciem bezpośredniego zagrożenia, przy jednoczesnej niemożności zmiany własnej sytuacji, sprawia, że iluzje wzmagają się w odczuciu doznającego i mogą wpłynąć na jego zachowanie. Na przykład młody żołnierz stojący nad ranem na posterunku dostrzega w swoim polu obserwacji poruszający się krzak, za którym w jego głębokim przekonaniu znajduje się rzekomy nieprzyjaciel. Wzywa go do zatrzymania się i wyjścia z ukrycia bez skutku, ponawia wezwanie również bezskutecznie, oddaje więc strzał. Następuje rozładowanie oczekiwania lękowego, wzmaga się poczucie bezpieczeństwa, ustępują resztki nocnego znużenia, spostrzeganie staje się sprawniejsze -- stan percepcji iluzyjnej ustępuje. Stan znacznego wyczerpania fizycznego, szczególnie długotrwały brak snu, niedożywienie i jednoczesna konieczność działania zbornego może być przyczyną wystąpienia epizodów halucynacji wzrokowych. Stany takie możemy spotkać u wyczerpanych marszem i walka żołnierzy, podróżników, uciekinierów z miejsc odosobnienia itp. Zapewnienie tym osobnikom bezpieczeństwa i wyrównanie niedoborów, na które cierpią, natychmiast usuwa przeżycia halucynacyjne. Przeżycia podobne do psychotycznych zaburzeń spostrzegania spotykamy niekiedy w stanie przysennym, to jest w momencie zasypiania. Występują one najczęściej u ludzi młodych i w średnim wieku, którzy przebywają w miejscach odosobnienia (aresztach). Skarżą się oni wielokrotnie na to, że wieczorem przed zaśnięciem "widzą" twarze bliskich osób, a nawet słyszą ich nawoływania. Doznawane "zwidywania" o treści wręcz fantastycznej, "widzenie czarnych diabłów, pana w czarnym kapeluszu, groźnej postaci z nożem w ręce" zgłaszane są głównie przez osobników dysharmonijnych psychicznie (psychopatów) lub niedorozwiniętych umysłowo. Skargi te są wyrazem istnienia tworów fantazji prymitywnej, pomieszanej ze snami hipnagogicznymi. Nie wyklucza się jednak występowania w takich razach epizodów halucynacyjnych lub iluzyjnyeh. Zjawiska te nie tworzą procesu chorobowego lub stanu chorobowego i najczęściej mijają szybko, po ustąpieniu trwania trudnej i urazowo-konfliktowej sytuacji, np. wydanie wyroku skazującego więźnia, który kończy stan lękowej atmosfery oczekiwania, na tle której te przeżycia powstają.