Rozpoznawanie zespolu hipochondrycznego
Rozpoznając zespół hipochondryczny trzeba zawsze starać się ustalić, które z czynników wywołujących są dominujące. Czy poczucie pustki i nudy życia, czy niemożność planowania przyszłości z powodu istotnego konfliktu, czy chęć ucieczki z istniejącej sytuacji w dogodniejszą pozycję społeczną chorego bądź chęć zdobycia przez tę pozycję większej troskliwości najbliższego otoczenia czy wreszcie zachwiany obraz własnego ciała, zwłaszcza jego seksualnej składowej. Dolegliwości hipochondryczne mogą być także wyrazem kary podświadomie nałożonej na siebie za popełniany czyn, oceniany jako zły (np. onanizm, zdrada małżeńska). Są one wtedy cielesną manifestacją lęku moralnego. Obraz własnego ciała staje się w ten sposób karzącym wy-ii, naw j sumienia. W oczach niektórych leczących nerwica hipochondryczna ukazuje się czasem niesłusznie jako symulacja lub chęć uzyskania określonych korzyści przez chorobę. Musimy pamiętać o tym, że tzw. "celowość" zespołu nerwicy hipochondrycznej polega na korzyściach płynących z przyjęcia roli chorego. Korzyści te, np. poprawa stosunku ze strony współmałżonka, wycofanie się z honorem z przykrych obowiązków czy sytuacji społecznych, wygodniejszy tryb życia, nie są osiągane świadomie, dlatego nie można nerwicy mieszać z symulacją. Chory zresztą rzadko zdaje sobie sprawę, że dzięki nerwicy coś zyskuje. A jeśli nawet taka myśl przyjdzie mu do głowy, zostaje ona rychło stłumiona, gdyż dolegliwości nerwicowe są tak przykre i ewidentne w odczuciu bólu, że choremu trudno przyjąć dodatnie strony swej choroby. Zespół hipochondryczny nerwicowy stanowi więc poważne zagadnienie kliniczne i wymaga od leczących dokładnego rozumienia mechanizmu jego powstania. Zespół o tej samej symptomatologii, ale psychotyczny, a więc manifestujący się głównie urojeniami, wydaje się łatwiejszy diagnostycznie i bardziej emocjonalnie akceptowany przez leczących niż wspomniany nerwicowy.
